poniedziałek, 20 sierpnia 2012

"Wyszłam za mąż zaraz wracam...."

Powoli zbliżamy się ku kresowi naszej wakacyjnej przygody.
Do pierwszego dzwonka pozostało już niewiele ponad 10 dni...
a nam w Klubie czas płynie tak cudownie...

Podczas tych kilku tygodni wakacji między klubowiczami zdążyły się rozwinąć głębsze uczucia.
 W odpowiedzi na nie - 5 par postanowiło zawrzeć Wakacyjne Związki Małżeńskie.

Wielkie przygotowania zaczęliśmy już w środę- zaproszenia dla gości, przystrojenie sali, "szycie" sukien ślubnych.
Chłopcy zadziwili nas przynosząc swym wybrankom kwiaty... dziewczyny pełne wdzięku i przejęte rolą nie mogły się doczekać piątku .
Gdy nadszedł już upragniony dzień - dziewczęta podekscytowane , w pięknych kreacjach i obowiązkowym makijażu przekraczały próg klubu tuż po godzinie 10.
Chłopcy-równie podekscytowani , ubrani w eleganckie koszule jak na Panów Młodych przystało ,
 z kwiatami w rękach zjawili się nieco później (bo jak stary zabobon mówi-Pan młody swej wybranki przed ślubem zobaczyć nie powinien).

O godz. 12 pierwsza para , w obecności księdza Kevina złożyła sobie ślubowanie... później kolejne cztery.... Nie można tu zapomnieć o ważnej roli jaką pełniły Druhny-wprowadzając każdą po kolei Pannę Młodą...
Jeszcze tylko formalności- każda Para odebrała akt ślubu i przyszedł czas na wesele!
Zabawom, konkursom i dobremu humorowi nie było końca!
Wszyscy bawili się wyśmienicie!

Ach ! Co to był za ślub!
(zapraszamy do oglądania zdjęć w galerii i filmów na youtube.com)