Tym razem wybraliśmy się na wycieczkę do stadniny w Raculce.
Droga była bardzo ciekawa, gdyż zatrzymywaliśmy się prawie na każdym mijanym placu zabaw.
Strudzonym piechurom dopisywał apetyt.
Jak dobrze,że Panie nie zapomniały prowiantu ;-)
Przed deszczem chroniliśmy się baaardzo skutecznie. Grymasy pogody nie przeszkodziły nam w
zabawie.
Dowodem są uśmiechy na każdej buzi :-)
Poniżej najciekawsze fotki.